"Dlaczego wszyscy powinni należeć do Kółek żywego Różańca?"

Pewien artykuł autorstwa ks. Franciszka Nowakowskiego - gorliwego propagatora Żywego Różanca przed wojną, znaleziony na strychu w starym domu. Jakże i dziś aktualny. Publikujemy go zgodnie z oryginalną pisownią. 

 

       "Przez kilku dniami w Rosji Sowieckiej przez radjo był nadawany odczyt, w którym jakiś socjalista-bolszewik, dla swoich słuchaczów mówił o Polsce. W odczycie tym, mówiąc o tem, co się dzieje w Polsce, cieszył się ów „dobroczyńca ludu”, że zasady bolszewickie i w Polsce wielu znajdują zwolenników... Na zakończenie wzywał gorąco swych „towarzyszy”, aby jak najwięcej ich należało do tak zwanych „kółek bezbożników”, aby się przeciwstawić kółkom innego rodzaju, a które rozwijają się obecnie w Polsce, mianowicie - „Kółkom żywego Różańca”.

         „Tawaryszczy, w Polszcze rozwiwajutsa Krużki żywogo Rozarja”! „Towarzysze, w Polsce rozwijają się Kółka żywego Różańca”! Tak wołał ów bolszewik. W Kółkach żywego Różańca - ten istny wysłannik szatana widzi dla siebie wielkie niebezpieczeństwo i ostrzega przed niem swoich towarzyszy.

        To ostrzeżenie bolszewickie przed żywym Różańcem jakże wymownie przemówić powinno do nas wszystkich – zarówno do tych, którzy należą do żywego Różańca, jak i do tych, którzy jeszcze nie należą do tego Czcigodnego Stowarzyszenia.

          Różaniec to nie jest mała rzecz, ale – wielka. Z Różańcem w ręku jesteśmy miłymi Bogu, a strasznymi szatanowi. Stowarzyszenie żywego Różańca wśród wiernych, to jakby ta rola żyzna i urodzajna, na której łatwo się przyjmują i owoc wydadzą wszelkie dobre ziarna nauki Chrystusowej. Kto należy do tej pięknej organizacji - ten jest podatniejszym na wszelkie dobro, a odpornym na wszelkie zło i przewrotność.

       Dlatego to bolszewicy tak boją się Kółek Różańcowych. Gdzie są Kółka Różańcowe, tam nie powstaną bolszewickie „kółka bezbożników”... Oto dlaczego w czasach dzisiejszych wszyscy powinni należeć do Kółek żywego Różańca.

          I starsi i młodsi, mężczyźni i kobiety, młodzieńcy i panny. Jako przykład i zachęta pod tym względem niech nam służą parafje w Poznańskiem. Tam – w każdej parafji – prawie wszyscy należą do żywego Różańca.

         I dlatego Poznańczycy tak dzielnie przetrwali napór na nich krzyżacko-pruski. Z Różańcem w ręku wytrwali w katolickiej wierze świętej i stali zwycięsko w obronie swej narodowości. W Kółkach żywego Różańca nie tylko modlili się – odmawiając swój „dziesiątek” i rozważając Tajemnice Różańca św., ale tam – na zebraniach uświadamiali się i zachęcali wzajemnie, aby oprzeć się złemu i wytrwać w dobrem. I uparli się i wytrwali, a gdy trzeba było, stanęli całą siłą i tężyzną w obronie całości zagrożonych innych dzielnic Rzeczpospolitej Polskiej.

     Gdyby w całej Polsce Stowarzyszenie żywego Różańca było tak rozwinięte, wtedy nie byłoby żadnych obaw przed zalewem bolszewizmu, który stara się przenikać do nas wszystkimi sposobami i drogami.

        Dzięki Bogu – praca w tym kierunku – zwłaszcza w ostatnich czasach idzie raźno. Bardzo mało jest takich parafji, w którychby nie było Stowarzyszenia żywego Różańca.

      Powinniśmy tylko jeszcze zdobyć się na ten szlachetny wysiłek, aby Kółka żywego Różańca były jak najliczniejsze i naprawdę ożywione duchem Chrystusowym. Niechaj wszyscy należą do Stowarzyszenia żywego Różańca i niechaj w tych kółkach krzewi się życie chrześcijańskie we wszystkich jego przejawach – nie tylko w modlitwie, ale i w uczynkach, nie tylko w trosce o własne uświęcenie i zbawienie swej duszy, ale – i innych.

      Z tych Kółek żywego Różańca, w ten sposób zorganizowanych wykwitnie właśnie owa Akcja Katolicka, do której dziś tak gorąco zachęca Ojciec św. i wszyscy Biskupi.

      Możemy już dziś powiedzieć śmiało, że w naszych Kółkach żywego Różańca mamy już miljonową armję zorganizowanych katolików pod sztandarem Marji, gotowych bronić wiary świętej.

    Ale wobec potęgi rozwoju zła – nie wystarczy już miljon. Armja uświadomionych i zdecydowanych katolików powinna liczyć miljony!...

     Kochany Czytelniku, czy należysz już w swojej parafji do Kółka żywego Różańca? Jeśli nie – to postaraj się jak najprędzej sam wpisać i innych do tego nakłonić.

Ks. Fr. Nowakowski

Dyr. Diec. U. ż. R."

 

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież